Rzecznik Praw Obywatelskich skierował do NSA wniosek w sprawie apostatów

Do NSA (Naczelnego Sądu Administracyjnego) wpłynął wniosek skierowany przez Adama Bodnara, aktualnego RPO (Rzecznika Praw Obywatelskich) o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego. NSA wskaże w jaki sposób GIODO może ustalić przynależność do kościoła lub innego związku wyznaniowego oraz odpowie na pytanie, czy dopuszczalne są w tym celu inne środki dowodowe niż odpis aktu chrztu z właściwą adnotacją. Aktualnie orzecznictwo sądów administracyjnych, rozstrzygających sprawy apostatów jest niejednolite. Rozstrzygnięcie NSA przyczyni się do odpowiedzi na jedno z podstawowych zagadnień przetwarzania danych osobowych przez związki wyznaniowe.

Czym jest apostazja?

Apostazja polega na świadomym i trwałym wystąpieniu z kościoła lub związku wyznaniowego. W rozumieniu szerokim obejmuje nie tylko wyznania chrześcijańskie do których to pojęcie miało pierwotnie swe odniesienie.

Problemem jaki wyrasta przy ocenie zasadności przetwarzania danych osobowych jest określenie, kiedy dochodzi do skutecznego wystąpienia z kościoła i czy konieczne jest tu spełnienie przyjętych w jego ramach procedur wewnętrznych, aby organy administracji publicznej, a w tym GIODO mogły stosować przepisy prawa powszechnie obowiązującego, w tym przypadku obowiązującej ustawy o ochronie danych osobowych (UODO).

Kościoły na uprzywilejowanej pozycji

Kościoły oraz pozostałe, zarejestrowane związki wyznaniowe znajdują się na uprzywilejowanej pozycji względem innych podmiotów administrujących danymi osobowymi. Swoistymi bazami danych wiernych są księgi kościelne, których administratorem jest kościół lub inny związek wyznaniowy. Objęte są odstępstwem od generalnej, konstytucyjnej zasady ochrony danych osobowych, skonkretyzowanej w ustawie jaką jest UODO.

Dane osobowe w postaci naszych przekonań religijnych czy filozoficznych zaliczane są do danych wrażliwych, objętych szczególną ochroną. Tymczasem regulacje UODO przewidują wyjątek od zasady zakazu przetwarzania danych ujawniających przekonania religijne i przynależność wyznaniową, gdy zostaną spełnione trzy przesłanki:

  • po pierwsze przetwarzanie takie jest niezbędne wykonywania statutowych działań takiego kościoła lub związku wyznaniowego,
  • po drugie dotyczy jedynie ich członków lub osób utrzymujących z nimi stałe kontakty w związku z ich działalnością,
  • po trzecie zapewnione są pełne gwarancje ochrony przetwarzanych danych.

Powstałe w ten sposób zbiory danych osobowych wiernych, nie podlegają rejestracji w bazie GIODO (Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych) pod warunkiem, że wykorzystywane będą one na potrzeby związku.

Podmioty uzyskując status związku wyznaniowego liczyć mogą zresztą nie tylko na przywileje na gruncie UODO, ale również w zakresie nabywania nieruchomości rolnych czy też preferencyjnych warunków prowadzenia działalności gospodarczej.

Trwa dyskusja

O problemie https://e-ochronadanych.pl/apostazja-a-dane-osobowe/pisaliśmy już wcześniej na portalu</a>. Dyskusja na nowo odżyła, kiedy to 19 października, RPO wystosował do NSA wniosek o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego (sygn. VII.501.99.2015.AG). Rzecznik zauważył we wniosku dwa problemy: kwestię postępowania dowodowego w procedurze administracyjnej przy ustalaniu przynależności osoby do Kościoła Katolickiego oraz możliwość oparcia się jedynie na dowodach wynikających z wewnętrznych regulacji związku wyznaniowego, gdy przedstawienie takiego dowodu jest niemożliwe.

Do GIODO oraz RPO spływają skargi obywateli na niezgodne z prawem przetwarzanie ich danych osobowych przez związki wyznaniowe z których bądź to skutecznie wystąpili, bądź nieskutecznie próbowali. Naruszenie ma dotyczyć odmowy przyjęcia deklaracji niespełniającej wymogów wewnętrznych o wystąpieniu przez upoważnionych duchownych i dokonania stosownej wzmianki w księgach parafialnych.

Pierwotnie GIODO odmawiał przeprowadzenia czynności kontrolnych, tłumacząc się, że co prawda może on badać zgodność przetwarzania danych osobowych z UODO, niemniej nie może wydawać decyzji administracyjnych czy rozpatrywać skarg. Wskutek czego, wszystkie zainicjowane postępowania były umarzane jako bezprzedmiotowe.

Jak jednak wskazał niejednokrotnie NSA, między innymi w wyroku z dnia 22 marca 2013 roku (Sygn. akt. I OSK 597/12), owszem kognicja GIODO jest tu ograniczona, jednak jedynie wobec osób wskazanych wprost w art. 43 ust 1 pkt. 3 UODO, zatem nieobejmująca apostatów, czyli osób które wskazany związek wyznaniowy już opuściły. Samo ustalenie przynależności osoby do wskazanego związku wyznaniowego nie narusza autonomii związków wyznaniowych i ich prawa wewnętrznie obowiązującego.

Czy występując z kościoła muszę dochować wewnętrznych procedur?

GIODO oceniając skuteczność wystąpienia ze związku wyznaniowego może badać, czy doszło do tego w zgodzie z regulacjami wewnętrznymi, za tym stanowiskiem przemawia treść Konkordatu (umowy pomiędzy Państwem a Kościołem Katolickim) oraz konstytucyjna zasada autonomii związków wyznaniowych i normy prawa międzynarodowego. W orzecznictwie wyklarowała się jednak i druga linia orzecznicza, która stanowi, że co prawda przystąpienie i wystąpienie ze związku wyznaniowego jest jego sprawą wewnętrzną, niemniej nie mogą dotykać uprawnień lub obowiązków obywatela, wynikających z prawa powszechnie obowiązującego, jak chociażby regulacji dotyczących ochrony danych osobowych. Wynika z tego, że nawet niedochowanie procedur wewnętrznych może być na gruncie prawa powszechnie obowiązującego uznane za wystąpienie ze związku wyznaniowego, tym samym dając GIODO możliwość skutecznego wydawania decyzji merytorycznych.

W dyskusji pojawił się i trzeci głos – decyzje GIODO nakazujące proboszczom przywrócenie stanu zgodnego z prawem poprzez zaprzestanie przetwarzania danych osobowych apostatów, były uchylane przez sądy administracyjne rozpoznające skargi administratorów danych. Zasadniczym problemem jest tu rozstrzygnięcie czy GIODO przekroczył swoje kompetencje i naruszył autonomię wynikającą z prawa kanonicznego. Sam NSA potwierdził, że GIODO nie ma kompetencji do oceny skuteczności wystąpienia ze związku wyznaniowego (co stanowi w sprawie zagadnienie wstępne), a tym samym do uznania przetwarzania danych osobowych danej osoby za niezgodne z prawem. W takiej sytuacji GIODO przed wydaniem decyzji merytorycznej musiałby uzyskać akt chrztu z odpowiednią adnotacją lub jego odpowiednik, poświadczający, że doszło do skutecznego wystąpienia z kościoła.

RPO za szerokim rozumieniem kompetencji GIODO

Z przyczyn pragmatycznych oraz z braku ograniczeń co do zasięgania środków dowodowych w trakcie postępowania administracyjnego, RPO opowiedział się za dopuszczalnością innych niż akt chrztu (z odpowiednią adnotacją) dowodów potwierdzających wystąpienie ze związku wyznaniowego. Sam jednak zauważył kolizję między regulacjami dotyczącymi ochrony danych osobowych a autonomią związków wyznaniowych.

Z inicjatywy GIODO, RPO wystąpił z wnioskiem do NSA o wydanie uchwały, która jednoznacznie wskazałaby właściwy kierunek orzeczniczy. Uchwała wydana przez NSA będzie miała charakter abstrakcyjny, to jest będzie oderwana od konkretnego stanu faktycznego.

Autor: Redakcja

About Redakcja 244 Articles
Omni Modo to po łacinie „na każdy sposób”. Nazwa naszej firmy to nie przypadek. Na każdy sposób chcemy bowiem pokazywać klientom nasze doświadczenie, profesjonalizm i sukcesy w dziedzinie ochrony danych osobowych.