Monitoring wizyjny

Nowe ustawy a nasza prywatność

Ciekawość od zarania wieków kierowała działaniami wszystkich ludzi. To właśnie za jej sprawą nasza cywilizacja pomimo różnych perypetii cały czas parła do przodu. Szeroko pojęta ciekowość świata determinowała powstanie wszystkich wynalazków i odkryć począwszy od ujarzmienia ognia a skończywszy na lotach w kosmos. Jednakże ciekawość człowieka nie ograniczała się nigdy wyłącznie do kwestii związanych z postępem technicznym. Mówiąc wprost, każdy człowiek zawsze był ciekawy drugiego człowieka, jego zdania, zachowania, stanu posiadania itp. Wiedza ta była w pewnych wypadkach uzasadniona, jednakże w zdecydowanej większości była motywowane zwykłą ludzką ciekawością.
Wraz z rozwojem technicznym, człowiek mógł śledzić poczynania coraz to większej grupy ludzi. Czytając gazety, słuchając radia, oglądając telewizję lub surfując po internecie możemy dowiedzieć się o życiu innych ludzi. Dzięki kolejnym wynalazkom techniki możemy pójść o krok dalej, już nie śledzić a monitorować wybrane osoby.
Monitoring w obecnych czasach jest coraz bardziej powszechny. Systemy monitoringu możemy spotkać w sklepach, na ulicach, w budynkach użyteczności publicznej, ale także w zamkniętych osiedlach. Czynnikiem, który wpływa na instalowanie monitoringu jest chęć zapewnienia/podniesienia poziomu bezpieczeństwa. Jednakże tego typu argumentacja nie zawsze ma logiczne podstawy – np. czy sąsiad, który zainstalował kamerę na korytarzu (która jest skierowana na nasze drzwi) kierował się bezpieczeństwem? Odpowiedź wydaje się być przecząca.
Monitoring może w pewnym momencie zacząć ingerować w prywatność drugiej osoby. Prywatność z kolei to termin, który – w najszerszym znaczeniu – określa możliwość jednostki lub grupy osób do utrzymania posiadanej wiedzy, informacji, zachowań i działań odnoszących się do danej grupy lub swojej osoby tylko dla siebie. W tym miejscu należy postawić pytanie, jak daleko może sięgać monitoring oraz kto i w jakich przypadkach może go stosować tak, aby wyważyć granice między zapewnieniem bezpieczeństwa obywatelom, a ich prywatnością. Niestety odpowiedzi na te pytania na razie muszą pozostać bez odpowiedzi, ponieważ w polskim ustawodawstwie brak jest uregulowań, które całościowo traktowałyby o monitoringu. Pewnych wskazówek możemy jednak poszukać w orzeczeniach sądowych, decyzjach urzędów administracji publicznej, prawie wspólnotowym oraz w ustawodawstwie innych krajów, w których ten problem został uregulowany.

Czym właściwie jest monitoring? Monitoring jest bardzo szerokim pojęciem obejmującym wiele form śledzenia. W poniższym artykule omawiany jest wyłącznie monitoring wizyjny i to kwestie kluczowe dla tego typu monitoringu zostaną poruszone. Ważnym elementem monitoringu jest kamera. To ona zapisuje obraz i przesyła go w postaci sygnału analogowego lub cyfrowego. Tak zapisany obraz wędruje do bazy danych. W bazie obraz może być na bieżąco odtwarzany lub zapisywany na odpowiednich nośnikach. Nie każde użycie kamery nazywamy monitoringiem. Możemy mówić o monitoringu, gdy celem nagrywania obrazu jest między innymi zapewnienie kontroli nad określonym obszarem, w tym nadzoru nad zachodzącymi tam zdarzeniami. Obraz może być nagrywany równocześnie z dźwiękiem, w takim przypadku możemy mówić audio-wideomonitoringu.

Pierwsze pytanie jakie nasuwa się w związku z monitoringiem dotyczy tego, czy monitorując przetwarzamy dane osobowe. Wg opinii1 Grupy roboczej ds. ochrony danych osobowych, ustanowionej na mocy art. 29 dyrektywy 95/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 24 października 1995 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych i swobodnego przepływu tych danych (zwanej dalej Grupą roboczą art. 29), stosując monitoring mamy do czynienia z przetwarzaniem danych osobowych (z pewnymi wyjątkami). Zgodnie z definicją danych osobowych zawartą w przytoczonej opinii, pojęcie danych osobowych obejmuje informacje dostępne w jakiejkolwiek formie, na przykład alfabetycznej, liczbowej, graficznej, fotograficznej czy akustycznej. Danymi osobowymi są zatem także wizerunki osób fizycznych, jak i profile otaczających je przedmiotów, ułatwiających często identyfikację osób. Powyższa interpretacja jest zgodna z intencją zawartą w motywach 142 i 153 preambuły do dyrektywy 95/46/WE. Pewne wątpliwości stwarza treść „motywu 15”, a dokładniej automatyzm przetwarzanych danych osobowych – tzn. że cały proces odbywa się automatycznie bez udziału człowieka. Można jednak przyjąć, iż monitoring z zasady jest procesem automatycznym. Jedynie analiza zapisanego obrazu, którą wykonuje człowiek jest procesem niezautomatyzowanym, chociaż nawet w ocenie zapisanego obrazu coraz częściej stosuje się rozwiązania wykluczające udział człowieka w tym procesie4. Zdaniem autora, uznać należy, że wizerunek stanowi dane osobowe i jest chroniony przepisami ustawy o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.). Zatem, nawet kiedy nadzór kamer w określonych sytuacjach wydaje się zgodny z obowiązującymi przepisami, zawsze istnieje niebezpieczeństwo użycia danych niezgodnie z celem ich zebrania, czy dostania się danych w nieuprawnione ręce. Jak natomiast potraktować sytuację, kiedy monitoring, w tym przypadku kamer wideo, jest uzasadniony, ale w pomieszczeniu znajdują się również inne przypadkowe osoby, bądź pracownicy niewchodzący w krąg osób podejrzanych? Wątpliwości pojawia się wiele, na które często brak oczywistych odpowiedzi.
W zdecydowanej większości przypadków, monitorowanie dotyczy nie określonych osób a określonego miejsca. Celem takiego ukierunkowania jest chęć ograniczenia lub zupełnego wyeliminowania niechcianych zdarzeń w miejscu objętym monitoringiem. W zależności od miejsc, może to być zniechęcenie do kradzieży (sklep) lub zachęcenie do pracy (linia produkcyjna). Takiego ukierunkowania monitoringu, ze wskazaniem przedziału czasu (odcinka nagrania), nie można w związku z tym przypisać do określonej osoby, lecz do określonego miejsca i czasu. Jeżeli w monitorowanym obszarze zostanie sfilmowana osoba, to tylko dlatego, że się tam ona znalazła, a nie dlatego, że to właśnie ona miała zostać sfilmowana. Identyfikacja sfilmowanej osoby nie jest w tym przypadku głównym celem, jednakże może się nim stać, gdy jest to niezbędne do podjęcia określonych działań dochodzeniowo-śledczych. Powody zainstalowania monitoringu mogą być również bardziej prozaiczne. Autor poniższego artykułu spotkał się, podczas przeprowadzania audytu z monitoringiem w firmowej kuchni. Na pytanie skierowane do kierownictwa, jakie są powody zainstalowania monitoringu w takim miejscu uzyskano odpowiedź, iż monitoring ma za zadanie zmobilizować pracowników do zmywania naczyń po sobie.
Odmienny charakter ma monitoring, który nie jest nakierowany na miejsce, a dotyczy określonej osoby (np. podczas zdawania prawo jazdy). W tym rodzaju monitoringu, identyfikacja monitorowanej osoby następuje od samego początku. Oprócz obrazu (oraz dźwięku) mamy również inne dane osobowe, które są od samego początku przyporządkowane do danej osoby.
W pierwszej sytuacji (monitoring miejsca) mamy do czynienia z zapisem audiowizualnym, zaś w drugim (monitoring osoby) oprócz zapisu audiowizualnego występuje zapis tekstowy. W tym miejscu powstaje zasadnicze pytanie – czy należy stosować te same zasady zarówno do pierwszego rodzaju monitoringu jak i do drugiego. Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.), zwana dalej w skrócie uodo, określa w sposób ogólny głównie przetwarzanie danych osobowych o charakterze tekstowym. Nie wszystkie zawarte w niej przepisy możemy zastosować wprost do danych osobowych o charakterze obrazowym, które przetwarzane są w systemach monitoringu (jak spełnić obowiązek informacyjny z art. 24 uodo lub zapewnić realizacje uprawnień o których jest mowa w art. 32 i art. 33 uodo).
Idealnym rozwiązaniem wydaje się być wprowadzenie odpowiedniego aktu prawa powszechnie obowiązującego (najlepiej rangi ustawy), który całościowo regulowałby poruszany w tym artykule problem. Jednakże obecnie brak jest takiego aktu, więc powinniśmy stosować te przepisy, które obowiązują i chociaż w sposób pośredni są związane z poruszaną tematyką.
Stosując monitoring powinniśmy brać pod uwagę klika czynników dzięki którym nie naruszymy nadmiernie prywatności innych osób. Pierwszym ze wspomnianych czynników jest konieczność respektowania zasady proporcjonalności. Na konieczność zachowania ww. zasady podczas stosowania monitoringu zwróciła uwagę miedzy innymi Grupa Robocza artykuły 29 w opinii nr 4/2004. Zasada proporcjonalności oznacza, iż dane muszą być adekwatne i istotne dla celów przetwarzania. Dodatkowo, posługiwanie się monitoringiem powinno być stosowane wyłącznie jako środek pomocniczy, w przypadku gdy istnieje cel faktycznie uzasadniający jego użycie. Systemy monitorujące mogą być stosowane, gdy inne środki prewencyjne, ochrony i/lub bezpieczeństwa, o charakterze fizycznym i/lub logicznym, niewymagające pozyskiwania obrazu, okażą się ewidentnie niewystarczające lub niemożliwe do zastosowania dla realizacji powyższych prawnie uzasadnionych celów.5
Zasada proporcjonalności powinna być brana pod uwagę również w odniesieniu do pozostałych kwestii związanych z monitoringiem (technologia, okres przechowywania, dostęp osób trzecich). Zdaniem autora niniejszego artykułu, zasada proporcjonalność przywołana w opinii nr 4/2004 ma swój odpowiednik w zasadzie adekwatności określonej w art. 26 ust. 1 pkt 6 uodo.

Stosując monitoring powinniśmy brać pod uwagę artykuły zawarte w Konstytucji RP. Jak zostało już wspomniane, obecnie brak jest przepisów bezpośrednio traktujących o monitoringu. Zgodnie z zasadą, iż przepisy Konstytucji można stosować bezpośrednio jeżeli jest to możliwe, w odniesieniu do monitoringu powinniśmy brać pod uwagę następujące artykuły ustawy zasadniczej: art. 31 ust. 3,art. 47, art. 54 ust. 1 oraz art. 233 ust. 1.

Art. 31 ust. 3 mówi o tym, że ograniczenia w korzystaniu z konstytucyjnych wolności i praw (a takim jest prywatność o której jest mowa w art. 47 Konstytucji RP) mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Art. 233 ust. 1 Konstytucji RP stanowi, że prawo do prywatności nie może podlegać ograniczeniom w stanach nadzwyczajnych. W związku z powyższym można postawić tezę, że skoro przepisy Konstytucji RP chronią dobra osobiste w sytuacji zagrożenia, to tym bardziej, nie można wprowadzać w tym zakresie ograniczeń wówczas, kiedy płynące z powyższego działania „korzyści” nie spełniają warunków określonych w zasadzie proporcjonalności.

Nowa regulacja prawna dotycząca monitoringu powinna określać miejsca i okoliczności w jakich monitoring jest dopuszczalny. Kolejnym elementem niezbędnym, powinno być określenie kto i na jakich zasadach może stosować monitoring. Ostatnim z elementów nowego aktu prawnego powinny być prawa jakie przysługują osobie monitorowanej. Powyższe wskazanie zawiera elementy niezbędne zdaniem autora do wyważenia uzasadnionych potrzeb podmiotu prowadzącego monitoring oraz osoby, której monitoring dotyczy. Nie ma istotnych przeciwwskazań, aby pozostałe kwestie uregulować w akcie wykonawczym.

Lex specialis do regulacji związanej z monitoringiem powinny być ustawy, które jasno mówią o konieczności jego stosowanie (np. w kasynach, na stadionach w czasie imprez masowych). Ta konieczność może implikować określone formy monitoringu, które co do zasady, nie muszą odpowiadać dokładnie tym z nowej regulacji. Warto jednak wziąć pod uwagę doświadczenia wynikające ze stosowania innych ustaw, które nawet pośrednio dotyczą monitoringu.

W drugiej części artykułu zostaną przedstawione i skomentowane główne założenia nowego aktu prawnego dotyczącego monitoringu.

Łukasz Onysyk, specjalista ds. ochrony danych osobowych


1. Opinia 4/2007 w sprawie pojęcia danych osobowych, przyjęta w dniu 20 czerwca przez Grupę roboczą art. 29; dokument dostępny na: http://ec.europa.eu/justice_home/fsj/privacy/docs/ wpdocs/2007/wp136_pl.pdf
2. Jeżeli w ramach społeczeństwa informacyjnego ma znaczenie rozwój technik gromadzenia, przekazywania, kompilowania, rejestrowania, przechowywania i przesyłania danych dźwiękowych i obrazowych osób fizycznych, niniejsza dyrektywa powinna mieć zastosowanie do przetwarzania takich danych
3. W motywie 15 doprecyzowuje się, że przetwarzanie takich danych jest objęte dyrektywą 95/46/WE, ale tylko wtedy, gdy „jest ono zautomatyzowane lub jeśli dane zawarte są lub przeznaczone do umieszczenia w zamkniętym układzie zbiorów, zorganizowanym według określonych kryteriów dotyczących osób fizycznych w celu zapewnienia łatwego dostępu” do nich.
4. John Honovich, Security Manager’s Guide to Video Surveillance, dostępne na: http://ipvideomarket.info/book/Security _Manager_Guide_Video_Surveillance_v3_0.pdf.
5. Wymagania w zakresie regulacji monitoringu GI-035-12/11/40490

About Redakcja 310 Articles
Omni Modo to po łacinie „na każdy sposób”. Nazwa naszej firmy to nie przypadek. Na każdy sposób chcemy bowiem pokazywać klientom nasze doświadczenie, profesjonalizm i sukcesy w dziedzinie ochrony danych osobowych.